Wydarzenia

Wywiad w radio ESKA

Cudzoziemcy- bolączka HR-owca

Czy wiecie, że legalny pobyt to nie to samo, co legalne zatrudnienie? Ponadto czy wiedzieliście, że nawet posiadając niezbędne oświadczenia i zezwolenia na pracę, możecie nielegalnie zatrudniać cudzoziemca?
Od 15 lat codziennie przeprowadzamy szkolenia dla działów HR, zajmujących się w firmach legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców.
Jesteśmy pewni, że żaden z Was pracodawców, nie zdaje sobie sprawy z ogromu pracy, jaką muszą włożyć w ten skomplikowany proces Wasi pracownicy z działu HR.
Codziennie rozmawiamy z nimi i widzimy ich strach w oczach, gdy okazuje się, że zatrudniają cudzoziemców nielegalnie. Boją się Waszej reakcji Drodzy Właściciele i Prezesi firm…
Jednym z interesujących przykładów stresu jest Pani kadrowa, która w rozmowie z Asystentką Zarządu wręcz prosiła o pomoc i wspomniała, że “spadłyśmy jej z nieba”, a w trakcie wideorozmowy, będąc w towarzystwie swojego przełożonego, zamknęła się na jakiekolwiek pytania i sprawiała wrażenie osoby pewnej siebie bez jakichkolwiek wątpliwości w poprawność swoich działań.
Najgorsze jest to, że ten strach jest tak silny, że najczęściej kończy się na tym, że wcale nie informują Was o ogromnym problemie, który wypłynie przy pierwszej kontroli Straży Granicznej/ PIP/ ZUS i innych. Kontrolować pracodawców, którzy zatrudniają cudzoziemców może wiele instytucji, a kara za każdą nielegalnie/ nieprawidłowo zatrudnioną osobę może wynieść nawet 30 000 złotych.
Poniżej przedstawimy Państwu 5 najczęstszych błędów, z jakimi spotykamy się na co dzień.

Błąd nr 1

Do firmy X przychodzi kandydat Ivan z kartą pobytu, wyrobioną przez poprzedniego pracodawcę. Firma jest szczęśliwa, że potencjalny pracownik posiada dokument, umożliwiający mu pobyt na długi czas i w przypływie euforii podpisuje z nim umowę. Po jakimś czasie przychodzi kontrola z ZUS, PIP lub Straży Granicznej i nagle okazuje się, że firma zatrudnia pracownika nielegalnie, w wyniku czego otrzymują karę finansową w wysokości 30 000 zł, a Ivan zostaje deportowany.

Błąd nr 2

Do firmy Y zgłasza się kandydat Oleh z wizą wydaną na podstawie zezwolenia typ A. Firma zatrudnia go i zgłasza do ZUS, a w konsekwencji powstaje olbrzymi problem. Podobnie jak w pierwszym przykładzie, firma podlega karze finansowej, a Oleh zostaje deportowany .

Błąd nr 3

Firma A złożyła wniosek o wydanie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na 180 dni. Powiatowy Urząd Pracy wydał decyzję pozytywną, po czym kandydat Oleksandr wjechał do kraju, posiadając jedynie paszport biometryczny. Paszport biometryczny pozwala na pobyt cudzoziemca nie dłuższy niż 90 dni, jednak firma korzystając z oświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy, zatrudnia Oleksandra powyżej 90 dni.

Błąd nr 4

Studentka Oksana ma sporo wolnego czasu i chciałaby dorobić sobie, pracując jako kelnerka na ½ etatu. Restauracja B, widząc wizę studencką, uprawniającą Oksanę do pobytu w Polsce, zatrudnia ją w wyżej wymienionym czasie pracy.

Błąd nr 5

Firma C, chcąc uniknąć błędów z poprzednich przykładów, weryfikuje sytuację kandydata Andrieja i składa wniosek o wydanie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na 90 dni. Wszystko byłoby dobrze, jednak jeszcze tego samego dnia, w którym został złożony wniosek, firma podpisuje umowę z Andriejem, a także zgłasza go do ZUS, pomimo braku wydanej decyzji.
A co gdyby wprowadzić w firmie rozwiązanie pozwalające pracownikom działu HR na konsultacje swoich działań z ekspertem w tej dziedzinie? Przecież każdy z Was, podpisując jakąkolwiek umowę, weryfikuje jej warunki najpierw z prawnikiem, prawda?
W tej sytuacji każdy czułby się lepiej: Wy- dlatego, że ktoś czuwa nad dokumentami i pracownicy, gdyż nie będą musieli obawiać się konsekwencji i będą bardziej wywiązywać się z pozostałych obowiązków.
Proszę nam wierzyć, że tego nie uczą na żadnych studiach, a urzędy nie są od tego, by szkolić kogokolwiek z tej dziedziny lub udzielać informacji, a zatrudniając cudzoziemców dział HR musi współpracować z wieloma instytucjami i nikt im tej wiedzy nie podsumuje.
Przepisy nie ułatwiają nam niczego i nieustannie się zmieniają. Ktoś, kto nie śledzi ich na bieżąco, może bardzo łatwo i szybko się pogubić.

W związku z tym, zapraszamy na bezpłatną 60-minutową rozmowę z Panią Prezes firmy ROWENA Swietłaną Walczak w ramach naszego projektu „Cudzoziemcy pod kontrolą”, w trakcie której odpowie ona na wszystkie nurtujące Państwa pytania oraz zweryfikuje poprawność zatrudnienia cudzoziemców w Państwa firmie.

Pomysł na stworzenie projektu „Cudzoziemcy pod kontrolą” powstał ze względu na ukaranie ponad 15 000 firm w I kwartale 2020 roku podczas kontroli z ZUS, US, PIP, Straży Granicznej z powodu wykrytych nieprawidłowości w zatrudnianiu obcokrajowców. Ponad 80% kontrolowanych firm uważa, że zatrudnia cudzoziemców prawidłowo i legalnie.